Strony

czwartek, 17 marca 2022

"W pogoni za rosyjskim szpiegiem. Z akt FBI" Bryan Denson - RECENZJA

 

„W pogoni za rosyjskim szpiegiem” to drugi tom serii „Z akt FBI”. Książki napisane z myślą o młodszych czytelnikach, ale tak naprawdę, tematy poruszone w książce, zainteresują z całą pewnością szersze grono czytelników.

Jak tytuł powieści mówi, historia ta opowiada o śledztwie mającym na celu, schwytanie szpiega, który sprzedał bardzo ważne informacje KGB (wywiad Związku Radzieckiego). W latach 1947-1991 Stany Zjednoczone i Związek Radziecki toczyły ze sobą zimną wojnę. Oba mocarstwa już w tamtych latach dysponowały ogromnymi zasobami militarnymi i bronią atomową, jednak w tym konflikcie skupili się głównie na wykradaniu tajemnic, a do tego zadania byli potrzebni szpiedzy.

Tajne akta zdemaskowały wtyczki w KGB. Niektórzy zostali aresztowani, inni zniknęli, a minimum dziesięciu zabito. Związek Radziecki nigdy nie słynął z pobłażliwości, bezwzględne techniki, jakimi zawsze się posługiwał, nie wróżył dobrze i było jasne, że taka zdrada będzie oznaczała trudny koniec agentów. To zdarzenie wzbudziło strach i poruszyło pracowników CIA. FBI i CIA połączyło siły i utworzyło specjalną grupę - NIGHTMOVER, która miała ujawnić tożsamość kreta w ich szeregach.

Szpiegiem nie zostaję się ot tak, z kaprysu, czy przekonań, zazwyczaj agenci są szantażowani przez KGB lub po prostu z chęci zysku. NIGHTMOVERA skupiło swoją uwagę wokół Aldricha Amesa. Podejrzewali go już dość długo, jednak brak jakichkolwiek dowodów utrudniał postępy w śledztwie. Rick Ames urodził się w 1941 roku i początkowo niczym szczególnym się nie wyróżniał. Na przestrzeni lat zmężniał, ukończył wymagane szkoły i został agentem CIA. Udało mu się otrzymać ważne stanowisko, a to równało się z dostępem do tajnych akt. Rok 1985 był przełomowy, agenci w Rosji zostali usunięci, a w USA powiało grozą.

Śledztwo toczyło się lata, a autorowi udało się opisać całą historię w niespełna 150 stronnicowej książce. Skupił się na najistotniejszych faktach i operacjach, które odegrały kluczową rolę w schwytaniu szpiega. Praca agentów jest żmudna i pochłaniająca, ich poświęcenie i zaangażowanie zostało ładnie pokazane. Bryan Denson napisał powieść, w której wszystko jest prawdą, liczne wywiady z agentami, rodziną Amesa, oraz zgłębienie licznych tomów sprawy, pomogło stworzyć mu powieść wiarygodną i wartą uwagi. Oczywiście kilka spraw jest tajnych i nigdy się nie dowiemy, kto tak naprawdę wydał Amesa. Pomimo tematu i licznych tajemnic, czyta się z lekko i bardzo szybko. Oryginalne zdjęcia idealnie dopełniają książkę, dzięki nim łatwiej nawiązać kontakt z bohaterami.

„W pogoni za rosyjskim szpiegiem” to prawdziwa perełka dla fanów szpiegostwa i tajnych operacji. Polecam! 7/10


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz