niedziela, 8 marca 2020

"Wszystko z winy pioruna" Arianna Leoni - RECENZJA


Virginia i Leon to bliźniacy, którzy nieustanie się kłócą. Ich sprzeczki przybierają już skrajne rozmiary. Pięści idą w ruch, złośliwości są coraz częstsze, a na poprawę ich relacji w najbliższej przyszłości, nie ma szans. Ale…. Los chce inaczej! Rodzinna wycieczka i wyprawa do lasu, kończy się kolejną bójką rodzeństwa, która zmienia dosłownie wszystko. Virginia przenosi się do ciała Leana, a brat staję się dziewczyną. Bliźniacy muszą odnaleźć się w nowej sytuacji, co nie jest łatwe, a „Wszystko z winy pioruna”!
Temat zamiany ciał jest znany i już trochę oklepany, a jednak książkę pochłonęłam na raz. Od pierwszej strony byłam zachwycona lekkością i stylem autorki, podczas czytania uśmiechałam się szczerze rozbawiona, bo to niezwykle pozytywna lektura.
Rodzeństwo ma po trzynaście lat i uczęszcza do gimnazjum. Pomimo młodego wieku, książkę polecam dosłownie wszystkim. Virginia i Leon są głównymi bohaterami. Ich relacja zmienia się i to było nie tylko piękne, ale i pouczające. Chłopak postrzega swoją siostrę, jako wyniosłą kujonkę, a ona Leona ma za lenia i nieroba. Oboje dostrzegają swoje najgorsze strony i nie zauważają zalet.  
Po zamianie ciał, to szkoła stanowi największe wyzwanie, bo Virginia w ciele Leona, musi zmierzyć się z kolegami brata. Nie jest to tak straszne jak myślała i dziewczyna zaczyna dostrzegać rzeczy, których nigdy wcześniej nie brała pod uwagę. Chłopcy jednak też mają uczucia i czują lęk przed zawieraniem nowych znajomości. Leon spędza czas z przyjaciółką siostry, która od lat jest w nim zakochana.
Powieść jest podzielona na rozdziała i głównie to Virginia relacjonuję wydarzenia, choć Leon również opowiada o swoich perypetiach, lecz są to krótsze momenty. Początkowo byłam sceptycznie nastawiona do Leona, bo wydawało mi się, że Virginia ma rację. Leon do wszystkiego podchodzi z lekceważeniem i momentami było to irytujące. Z czasem naprawdę polubiłam Leona. To fajny chłopak, który potrzebował bodźca, który zmotywuję go do działania.  

Taka zamiana przydałaby się niejednemu rodzeństwu. Virginia wyluzowała, Leona wziął się do roboty. Oboje odnaleźli się w nowych ciałach zaskakująco dobrze i bardzo pozytywnie wpłynęli na siebie.
„Wszystko z winy pioruna” to nietypowa komedia, która pod przykrywką humoru skrywa piękną historię o dorastaniu i więzi między rodzeństwem. Urocza i niezwykła historia, którą czata się jednym tchem i szkoda, że jest tak krótka. Nie chciałam kończyć tej książki, bo bawiłam się doskonale i z żalem pożegnałam się bohaterami. Więcej takich powieści dla dzieci i młodzieży. Polecam! 8/10

czwartek, 5 marca 2020

"Płacz" Marta Kisiel - RECENZJA [Przedpremierowa]


Zaczęło się kilka latem temu od „Nmen omen”, który tak naprawdę jest drugą częścią cyklu wrocławskiego, bo to dopiero późniejsza „Toń”, okazała się pierwszym tomem tej serii. Wydaję się to dziwne i nieco zakręcone, jednak nie ma dużego znaczenia, od której książki zaczniecie. Miłośnicy autorki musieli troszkę się naczekać na finał i w końcu jest!
Dawni bohaterowie powracają i muszą zmierzyć się z przeszłością, która pozostawiła w nich głębokie ślady, lecz nie ma czasu na żale i smutki, bo przed Klarą, Matyldą, Eleonorą, Dżusi, Karolkiem oraz Jagą, nowe problemy, które mnożą się jak grzyby, po wyjątkowo ciepłym, jesiennym deszczu. 
Liczyłam na lekką lekturę, a dostałam coś z goła innego. Owszem, czyta się szybko, ale nie jest to powieść zwyczajna. Marta Kisiel stworzyła świat pełen niebezpiecznych bytów, a przy tym jest to obraz tak realny, że swoją prawdziwością potrafi przyprawić o dreszcz. Klimat niezwykły, lekko duszący, wręcz gęsty i w tym wszystkim można się zatracić. Bohaterowie to silne osobowości. Skupiają na sobie uwagę czytelnika, a to jest naprawdę ważne, bo uwielbiam postaci charyzmatyczne, które na długa zapadają w pamięci. Trzecioosobowy narrator również spisał się idealnie, szczególnie, że przeskoki czasowe, oraz między bohaterami są dość częste, a tak łatwiej zrozumieć fabułę i chronologię wydarzeń. 
Jeśli miałabym się czegoś czepiać, to jedynie mało istotnych wywodów na błahe sprawy, lecz nie było to dla mnie wielkim problemem. Taki już specyficzny styl autorki, który trzeba zaakceptować w całości.
Góry Sowie i ich historia, to jeden z ważniejszych wątków i choć miejsce do tej pory całkowicie mi nieznane, zaczęło mnie kusić i chętnie odwiedzę to piękne i malownicze miejsce.
Język soczysty i bardzo sarkastyczny, a ja sarkazm kocham i to dosłownie. Liczyłam na więcej zabawnych sytuacji, ale przekomarzanie się między bohaterkami kilka razy doprowadziło do głośnego chichotu, i dziwnych spojrzeń otaczających mnie ludzi. Naprawdę nie wiem, czemu były skierowane na mnie… „Płacz” okazał się znacznie poważniejszą książką niż się spodziewałam, bo obnaża ludzkie pragnienia i uczucia. Bohaterowie mierzą się ze stratą i samotnością i tak naprawdę cała ta fantastyczna otoczka, stanowi tylko tło, dla toczących się wydarzeń. To relację międzyludzkie są najważniejsze i wybijają się na pierwszy plan.

„Płacz” jest idealnym domknięciem cyklu wrocławskiego. W tej książce nic nie jest pewne, no może jedynie liczne zwroty akcji, które nieustanie zaskakują. Czy polecam? Jak najbardziej! Jedna z bardziej oryginalniejszych serii, i to wszystko zasługa stylu autorki i bohaterów, o których długo będziecie rozmyślać.  8/10

poniedziałek, 2 marca 2020

ZAPOWIEDZI! Marzec 2020




PREMIERA: 11.03.2020

Są takie przygody, które zostają w człowieku na zawsze. Są takie przygody, po których nie ma co zbierać.
Kiedy prawda o przeszłości, zamiast wyzwolenia, przynosi jedynie nową traumę, trzem pannom Stern pozostaje już tylko ucieczka od siebie nawzajem. Dopiero wołanie z zaświatów sprawia, że ścieżki dawnych przyjaciół spotykają się raz jeszcze. Czy tajemnicze zaginięcie sprzed wielu lat i dramatyczna wyprawa na ratunek Eleonorze zdołają na dobre scementować rodzinę? Czy też kolejne zanurzenie w czasie dla wszystkich okaże się tym ostatnim? Dramatyczna opowieść o podnoszeniu się z gruzów, osadzona w pełnej tajemnic i grozy scenerii Gór Sowich.
"W trzeciej części cyklu wrocławskiego Marta Kisiel domyka opowieść o tym, w jaki sposób przeszłość wpływa na teraźniejsze wybory. Czasami bohaterki próbują zbyt szybko pogodzić się z własną historią, która wymyka im się i gubi tropy. Ale, jak mówi jedna z nich, nie ma sensu żałować tego, co było — każde zdarzenie z naszego życia stworzyło nas takimi, jakimi jesteśmy. Lepiej skupić się na tym, co dzieje się teraz. Tylko co to takiego jest i czemu jest tak straszne? W powieści Marty Kisiel czasem trudno oddzielić prawdę od fikcji, a światy alternatywne wydają się niepokojąco blisko naszych. Lecz niezależnie od tego, w której rzeczywistości tkwimy wciąż desperacko próbujemy być szczęśliwymi".
Sylwia Chutnik

****
PREMIERA : 02.03.2020

Są takie przygody, które zostają w człowieku na zawsze. Są takie przygody, po których nie ma co zbierać.Kiedy prawda o przeszłości, zamiast wyzwolenia, przynosi jedynie nową traumę, trzem pannom Stern pozostaje już tylko ucieczka od siebie nawzajem. Dopiero wołanie z zaświatów sprawia, że ścieżki dawnych przyjaciół spotykają się raz jeszcze. Czy tajemnicze zaginięcie sprzed wielu lat i dramatyczna wyprawa na ratunek Eleonorze zdołają na dobre scementować rodzinę? Czy też kolejne zanurzenie w czasie dla wszystkich okaże się tym ostatnim? Dramatyczna opowieść o podnoszeniu się z gruzów, osadzona w pełnej tajemnic i grozy scenerii Gór Sowich."W trzeciej części cyklu wrocławskiego Marta Kisiel domyka opowieść o tym, w jaki sposób przeszłość wpływa na teraźniejsze wybory. Czasami bohaterki próbują zbyt szybko pogodzić się z własną historią, która wymyka im się i gubi tropy. Ale, jak mówi jedna z nich, nie ma sensu żałować tego, co było — każde zdarzenie z naszego życia stworzyło nas takimi, jakimi jesteśmy. Lepiej skupić się na tym, co dzieje się teraz. Tylko co to takiego jest i czemu jest tak straszne? W powieści Marty Kisiel czasem trudno oddzielić prawdę od fikcji, a światy alternatywne wydają się niepokojąco blisko naszych. Lecz niezależnie od tego, w której rzeczywistości tkwimy wciąż desperacko próbujemy być szczęśliwymi".
Sylwia Chutnik
****


PREMIERA: 11.03.2020

Trzy kobiety, które łączy ten sam mężczyzna.
Dla jednej był mężem, dla drugiej jest synem, dla trzeciej bratem. Ale nie to jest najważniejsze. Każda z nich przeżywa rozpad swojego związku i staje w obliczu złowieszczego słowa na „r”.
Młoda, ambitna bizneswoman, starsza bibliotekarka, instamama z dyplomem czeladnika fryzjerstwa w szufladzie. Trafiają na różnych mężczyzn, ale z żadnym z nich nie da się żyć.
Mimo że wszystko skrupulatnie zaplanowały, łańcuszek przyczynowo-skutkowy sam rozwinął się do rozmiarów Jezusa w Świebodzinie.
I nie było już odwrotu.
Prędzej czy później nadejdzie ten dzień. Przyjdzie SMS, zapika komunikator lub ktoś życzliwy zapuka do drzwi. Czasami po prostu rzucisz na coś okiem i niestety, nie możesz już tego odzobaczyć. Nie da się odsłyszeć, odwidzieć, nie zapamiętać.
I świat zawali ci się na głowę.
A może przeciwnie? Stanie przed tobą otworem?

***


PREMIERA: 11.03.2020

Może najbardziej znaną nastoletnią czarownicą jest Sabrina, ale o tej czwórce jeszcze usłyszy świat!
Hannah to czarownica z krwi i kości, z umiejętnością kontrolowania ognia, ziemi, wody i powietrza. Choć mieszka w Salem, jej magia jest tajemnicą, którą musi zachować dla siebie. W innym przypadku może ją stracić. Na zawsze. Hannah spędza więc większość czasu, unikając swojej eks, Veroniki, i pracując w lokalnym sklepie z magicznymi obiektami. Gdy przerażający rytuał krwi przerywa zabawę pod koniec roku szkolnego, a dowody na istnienie mrocznej magii zaczynają pojawiać się w całym Salem, Hannah jest pewna, że to dzieło śmiertelnie groźnej Krwawej Czarownicy. Na domiar tego, w mieście pojawia się nowa dziewczyna, Morgan, która skrada serce nastoletniej czarownicy. Chcąc ocalić swój sabat i zdobyć serce dziewczyny, Hannah będzie musiała przetestować granice swojej mocy.


***

PREMIERA: 25.03.2020

Kontynuacja bestsellerowego "Bez przebaczenia" podbije Wasze serca i wzruszy Was do łez.
Jacek Krall śni o wojnie. Chyba że akurat desperacko robi wszystko, by stracić świadomość, nim nadejdą koszmary. Gdy przenosi się do Orzysza, pod skrzydła pułkownika Piotra Sadowskiego, znajduje się na skraju wyczerpania. Silny zespół stresu pourazowego i wyrzuty sumienia związane z tragicznie zakończoną misją wojskową sprawiły, że doszedł do ściany. Wreszcie decyduje się poprosić o pomoc.
Weronika Szuwarska poniosła największą z możliwych strat. By zapomnieć o przeszłości, poświęca się pracy terapeutki. Gdy w jej gabinecie pojawia się przystojny, tajemniczy żołnierz, na którego od pewnego czasu stale się natyka, serce pani psycholog wreszcie się budzi. To nie będzie standardowa terapia. A na pewno najtrudniejsza w jej karierze. I najważniejsza.
Tymczasem Piotr Sadowski i jego żona Paulina muszą stawić czoła rodzinnym problemom. A także przeszłości, która nie daje o sobie zapomnieć. Gdy dawny wróg wyjdzie na wolność, ich życie znajdzie się w niebezpieczeństwie, a losy obu par splotą się nierozerwalnie.
I choć miłość to potężna siła, tym razem jej zwycięstwo zawiśnie na włosku.

****

PREMIERA: 20.03.2020


Napadnięta i porwana na własnym terytorium, Mercy dostaje się w szpony potężnego wampira, który zamierza posłużyć się nią jako bronią przeciw alfie watahy wilkołaków, Adamowi oraz przywódcy wampirów z Tri-City. Mercy udaje się uciec pod postacią kojota, jednak oto odkrywa, że naga, bez pieniędzy, znalazła się w samym środku Europy...
Nie jest w stanie skontaktować się z Adamem i resztą stada- została całkowicie sama. Musi znaleźć sprzymierzeńców, walczyć z wrogiem i odkryć, kto jest kim, a przy tym nie wywołać wojny pomiędzy wampirami i wilkołakami. Tymczasem w sercu starej Pragi budzą się przedwieczne duchy i moce...
"Patricia Briggs zawsze oddaje czytelnikom ekscytującą, magiczną, baśniową i nieprzewidywalną opowieść. "Czas milczenia" należy do najlepszych."
Erin Watt, #1 New York Times autorka bestsellerowej "Serii królewskiej" 


****

PREMIERA: 25.03.2020

On jest Czarnym Magiem, a ona zdrajczynią.
Świat Ryiah runął, gdy odkryła niecne plany króla Blayne'a. Teraz musi zdradzić wszystko, co kocha, aby uchronić królestwo przed wojną. Rozdarta między miłością a obowiązkiem, sercem a rozsądkiem Ry podejmuje się niebezpiecznej misji. Ma pomóc rebeliantom i przekonać przedstawicieli królestwa Pythus, aby zerwali pakt ze skorumpowanym królem Jeraru, jednocześnie oszukując najpotężniejszego maga w królestwie, a zarazem swojego męża. Wcześniej czy później będzie musiała stanąć do walki.








****

PREMIERA: 11.03.2020

Nie można zadzierać z przeznaczeniem, a teraz także z Alex.
Dziewczyna od zawsze obawiała się dwóch rzeczy: utraty siebie podczas przebudzenia i poddania działaniu eliksiru. Miłość jednak jest silniejsza niż los, a Aiden St. Delphi gotowy jest pójść na wojnę z bogami, jak i samą Alex, aby przywrócić jej rozsądek.
Bogowie zgładzili tysiące osób, gotowi są zetrzeć w proch całe miasta, aby powstrzymać Setha przed przejęciem mocy Alex, dzięki której może stać się wszechpotężnym zabójcą boga. Zerwanie połączenia między dwoma apolionami nie jest jedynym problemem. Niby nie można ich pokonać, jednak w całej tej historii występuje kilka luk. W dodatku jedyna osoba, która może powstrzymać destrukcję, od stuleci jest martwa.
Nie będzie łatwo przebić się przez bariery strzegące Zaświatów, odszukać jedną duszę pomiędzy miliardami i bez uszczerbku wrócić na ziemię. Alex może uchronić Setha przed rolą zabójcy boga albo sama się nim stać.


****

11.03.2020

To była najdłuższa noc w roku, kiedy wszystko może się zdarzyć. Trzy dziewczynki zaginęły. Jedna wróciła. Opowieść się rozpoczyna…

W ciemną noc w środku zimy w starej gospodzie nad Tamizą ma miejsce niezwykłe wydarzenie. Stali bywalcy właśnie zabijają czas opowieściami, kiedy w drzwiach pojawia się ciężko ranny nieznajomy. W ramionach trzyma martwą dziewczynkę. Kiedy godzinę później dziecko zaczyna oddychać, nikt nie może w to uwierzyć. Cud? Czy magiczna sztuczka? Może nauka będzie w stanie to rozstrzygnąć?
Mieszkańcy nabrzeży prześcigają się w pomysłach, by rozwiązać zagadkę dziewczynki, która umarła, a potem ożyła. Mijają jednak dni, a tajemnica wydaje się coraz bardziej nieprzenikniona. Dziewczynka okazuje się niema i nie może odpowiedzieć na pytania: kim jest, skąd pochodzi i co stało się z jej bliskimi. W tej sprawie pojawia się coraz więcej pytań i wątpliwości.
Tymczasem trzy rodziny wyrażają chęć, by wziąć dziecko pod opiekę. Zamożna młoda matka wierzy, że dziewczynka jest jej córką, która zaginęła dwa lata wcześniej. Rodzina farmerów, która wciąż przeżywa sekretny romans syna, szykuje się na przyjęcie wnuczki. Skromna i skryta gospodyni proboszcza widzi w małej niemowie swoją młodszą siostrę. Każda z tych osób ma własną opowieść, której granice między rzeczywistością a fantazją są ulotne i rozlewają się czasami jak niekontrolowane wody rzeki.
Urzekająca, wielowymiarowa, pełna zagadek powieść, przesycona folklorem, tajemniczością i romantyzmem. Ta powieść to misternie tkany gobelin, splatający folklor, naukę, magię i mit.
Książka nominowana do Goodreads Choice Award w kategorii powieść historyczna; uhonorowana nagrodą HWA Gold Crown Award dla najlepszej powieści historycznej 2019 roku, przyznawaną przez brytyjskie stowarzyszenie autorów książek historycznych (Historical Writers’ Association).
"Urzekająca baśń pełna nieoczekiwanych zwrotów akcji – kręta jak rzeka, gęsta i intrygująca. Nikt nie opowiada historii tak jak Diane Setterfield."
M.L. Stedman, autorka powieści Światło między oceanami

"Zachwycająca, głęboka i piękna. Sprawcie sobie tę rozkosz i sięgnijcie po tę niezwykłą powieść!"
Madeline Miller, autorka Kirke
****

PREMIERA: 11.03.2020

Trzy siostry, rodzinna klątwa i… szczypta magii
Wronoskał, gdzie mieszkają od dzieciństwa Cherlie, Betty i Fliss, jest dla nich niczym wznoszące się na pobliskiej wyspie więzienie. Zajmujący niemal całą Skruchę gmach z posępną wieżą kryje nie jedną tajemnicę. Otaczające go mokradła oraz dwie inne wyspy – Udręka i Lament – też nie napełniają dziewcząt optymizmem. A one marzą o przygodzie, podróżach, piaszczystych plażach!
Cóż, kiedy na Wronoskale trzyma je potężne przekleństwo, rzucone wieki temu na ich rodzinę. Nadciągająca wraz z krakaniem wron kara za opuszczenie jego granic będzie okrutna.
Czy Charlie, Betty i Fliss zdołają przełamać klątwę? Czy pomoże im w tym uwięziona w lusterku, matrioszkach i starym sakwojażu Buni magia? Czy siostrom Wspacznym uda się umknąć przed prześladującym ich rodzinę pechem? I kim była Sorsha Ciernioczar, której imienia na mokradłach nie odważy się wymówić największy nawet śmiałek?
"Odważna i niegrzeczna, pełna rodzinnych niesnasek i siostrzanej miłości książka Michelle Harrison ma w sobie cierpki urok klasycznych powieści Edith Nesbit."
"The Guardian"


****

czwartek, 27 lutego 2020

"My dilemma is you" tom 2 - Cristina Chiperi -RECENZJA


Cristina i Cameron po powrocie z Los Angeles, muszą zmierzyć się z konsekwencjami swoich wyborów. Cam wyszedł z całej sprawy bez szwanku, jednak dziewczyna musi odsiedzieć swoją karę w areszcie domowym. Powrót do normalności, to zderzenie nie tylko z przyjaciółmi, ale i z bezwzględną Susan, która mąci i prowokuję, lecz nie to jest najgorsze. Tajemnice nawarstwiają się, coś zagraża Cris, a Cam zaczyna być jeszcze bardziej tajemniczy niż dotychczas. Co wydarzyło się kilka miesięcy temu? I co z tym wszystkim ma wspólnego Cris?
Drugi tom włoskiej serii, w rytmie hitu My Dilemma Seleny Gomez, okazał się całkiem doby, nawet lepszy od pierwszej części. Duży plus dla wątku kryminalnego, choć nie wiem, czy tak można go określić. Ogólnie chodzi o tajemniczą śmierć dawnej znajomej Cama, a to zdarzenie to niemal temat tabu w szkole, co dodatkowo nie daje spokoju głównej bohaterce. Muszę przyznać, że sama chciałam poznać prawdę i doszukiwałam się podejrzanych zachować w każdym bohaterze. Jak się okazało, moja paranoja nie była taka nieuzasadniona, bo szybko przekonałam się, że każdy w tej książce ma swoje tajemnice i często zachowuję się, w co najmniej nieracjonalny i podejrzany sposób.
Jest to książka dla młodzieży, bohaterowie mają po 16-18 lat i zachowują się odpowiednio do swojego wieku, czyli nie są na siłę dojrzali, a wręcz przeciwnie. Często się kłócą, wybuchają złością, ulegają chwili i namiętności.
Relacja Cama i Cris jest naprawdę burzliwa. Od pierwszej części miałam nadziej, że w końcu uda im się stworzyć jakąś stabilną relację, jednak ta książka jest pełna kłótni, zazdrości i ciągłych rozstań i powrotów do siebie. Cris można zarzucić tylko lojalność i dobre serce, ale Cameron strasznie mnie irytował. Zachowywał się dziwnie i zazdrość z piwnością mu nie pasuję. Ich związek w pewien sposób fascynuję, bo śledzi się go z zapartym tchem, ale też jest on denerwujący i czasami bezradnie rozkładałam ręce.

W książce brakuję spokoju i chwili wytchnienia. Cały czas coś się dzieję. Afera goni aferę, a nieoczekiwane zwroty akcji szokują. Szczególnie bohaterowie zaskakują i dopiero pod koniec wszystko nabiera sensu.
Może nie jest to idealna powieść, ale z pewnością spodoba się młodym czytelniczkom. Jest to książka o dorastaniu, szkolnych perypetiach i domowych problemach. Nie brakuję w niej miłosnych zawirowań i pierwszych rozczarowań. Młodość rządzi się własnymi prawami i tak, bohaterowie popełniają błędy i poddają się emocjom, które czasami prowadzą do prawdziwej katastrofy. Nie winie ich za to, ale czasami trzeba zaakceptować ich postępowanie z przymrużeniem oka. Czy Polecam? Młodzieży liczącej na lekką i niewymagającą lekturę, z całą pewnością. Dziewczyny zaczną wzdychać do niejednego męskiego bohatera, bo to trochę takie Beverly Hills z jeszcze większą dawką przewrotnych relacji i niebezpiecznych tajemnic! 6+/10

środa, 19 lutego 2020

"Orzechowa czarownica" Elisa Puricelli Guerra - RECENZJA


Hazel jest sierotą i od lat tuła się po rodzinach zastępczych. Kiedy zamożny architekt z Londynu oferuję jej dom, opiekunowie dziewczynki ochoczo wysyłają ją do nowego miejsca. Rzeczywistość okazuję się nieco inna, bo tajemniczy Pan Grymes wyjechał w podróż, a nad Hazel pieczę sprawuje sekretarka właściciela domu. Nowe miejsce potrafi przytłoczyć, szczególnie tak młodą osobę, jaką jest Hazel. Na szczęście dziewczynka jest pełna energii i kiedy znajduję opuszczony ogród, do którego nikt nie ma kluczy, dostaje niemal obsesji, by poznać jego zakamarki. Czy uda jej się poznać sekrety ogrodu? Co tak naprawdę miało w nim miejsce lata temu? Czy wszyscy są bezpieczni?
Elisa Puricelli Guerra jest znaną mi pisarką i jej książki pozostawiły po sobie bardzo pozytywne wrażenia. Autorka pisze lekko i bardzo dojrzale. Jest to książka dla dzieci i młodszej młodzieży, a jednak mimo swoich lat, cudownie czytało mi się tę książkę i jest to zasługa głównie języka, oraz wątków poruszonych przez autorkę.
Z jednej strony mamy Hazel, która szuka stabilizacji i swojego miejsca w świecie. Nieco buntownicza, z pewnością odważna i pełna dobrej energii, szybko zaskarbiła sobie moją sympatię. Drugim ważnym bohaterem jest Colin, który jest przeciwieństwem Hazel. Cichy, wycofany, zamknięty w sobie i bardzo lojalny względem rodziny. Kocha fizykę i do każdego zagadnienia podchodzi z prawdziwie naukowym zapałem. Oboje przykuwają uwagę i stanowią kwintesencje tej powieści.
Wielki plus za mnogość wątków. Oczywiście motyw ogrodu jest najważniejszy i nieustannie wpływa na przebieg wydarzeń. Ogród jest tajemniczy i wszystko z nim związane jest niejasne i bardzo intrygujące. Autorka nie skupia się tylko na magicznym aspekcie powieści, bo poświęciła dużo uwagi na szkolne i rodzinne perypetie. Porusza problemy, z jakimi muszą mierzyć się dzieci w obliczu choroby rodzica, z samotnością i porzuceniem. Doskonale te sprawy się dopełniają i tworzą spójną całość.  
„Orzechowa czarownica” to idealna powieść dla młodych czytelników, którzy szukają wspaniałej przygody i sporej dawki tajemnic. Akcja jest zawrotna, trzecioosobowy narrator cudownie opowiada historię Hazel i Colina, a dzięki temu czyta się szybko i bardzo przyjemnie. Bardzo dużo emocji i poruszających zdarzeń. Nawet starszy odbiorca znajdzie w niej coś dla siebie. Jak najbardziej polecam, jest to kolejna piękna książka tej autorki! 8/10

poniedziałek, 10 lutego 2020

"Sztorm i furia" Jennifer L. Armentrout - RECENZJA


Jennifer L. Armentrout to znana i lubiana autorka książek fantasty i New Adult. Ja ją po prostu uwielbiam i żadna jej książka mnie nie rozczarowała. Sięgam po nie w ciemno, bo wiem, że będzie to wyśmienita lektura. Kiedy dorwałam w swoje ręce „Sztorm i furie”, spotkało mnie nie małe zaskoczenie, bo świat przedstawiony w książce jest mi dobrze znany! Tak! Gargulce powracają!
Trinity od lat mieszka w społeczności strażników, co nie jest powszechnym zjawiskiem. Jest tolerowana i ma nielicznych przyjaciół, a Misha jest jej protektorem, z którym łączy ją więź. Kiedy inny klan odwiedza ich i przekazuję niepokojące wieści, dziewczyna jest zaintrygowana, lecz to pewien  strażnik skupił na sobie cała jej uwagę. Irytujący i bardzo uroczy Zayne budzi w Trinity uczucia, których jeszcze nie znała. Ich relacja jest na tyle burzliwa, że rozwija się w dość nieoczekiwanym kierunku i pochłania całą uwagę czytelnika. Kiedy demony najeżdżają społeczność, wszystko się zmienia. Trinity postanawia opuścić bezpieczne mury i choć na zewnątrz zagraża jej wielkie niebezpieczeństwo, bo stanowi łakomy kąsek dla demonów, to jest świadoma, że tylko ona może ocalić przyjaciela, a może i nawet cały świat.
Na pewno warto przeczytać serię Dark Elements, bo jednak w „Sztormie i Furii” dowiadujemy się, jaki finał miała tamta historia, a szkoda sobie popsuć wrażenia. Autora stworzyła świat, w którym żyją demony, a strażnicy – gargulce, chronią ludzi przed nimi. Jednak nie wszystko jest czarnobiałe i wyjątków od reguły jest całkiem dużo. Oczywiście wątek miłosny jest tu istotny i całkowicie wpasował się w moje gusta! Momentami wstrzymywałam oddech podekscytowana i zauroczona.

Akcja od pierwszej strony jest zawrotna, naprawdę dużo się dzieję. Dialogi to prawdziwy majstersztyk, są ogniste, zabawne i co tu dużo mówić, czyta się obłędnie! Kolejny plus dla bohaterów i to nie pierwszoplanowych, a tych, których już poznałam prędzej, czyli Laily i Rotha! Powrócili i choć dużo ich tu nie ma, to jednak fajnie było poznać ich dalsze perypetie.
Jest niebezpieczeństwo, tajemnica, początki romansu i dwójka cudownych postaci. Ona impulsywna, on opanowany. Mieszkanka wybuchowa! Autorka ma cudowny styl. Jej książki po prostu chce się czytać i wracać do nich, a już dawno nie znalazłam takiej, którą chciałabym przeczytać ponownie i to zaraz po zamknięciu ostatniej strony.
„Sztorm i furia” to powieść ognista i pełna emocji! Bawiłam się cudownie i naprawdę nie wiem, jak wytrzymam do premiery drugiej części. Spin Off, który okazał się jeszcze lepszy od pierwszej serii! Jak dla mnie, jest to powieść idealna! Bohaterów pokochałam całym sercem! Wciąga i trudno się oderwać, więc czego chcieć więcej? Polecam! 10/10

wtorek, 4 lutego 2020

"Córka Lasu" Juliet Marillier - RECENZJA


Siedmiorzecze, to miejsce przepiękne, niebezpieczne i pełne tajemnic. Lord Colum strzeże go jak oka w głowie i prowadzi liczne kampanie, by ocalić swoje ziemie przed najeźdźcami zza mórz. Brytowie i Wikingowie stanowią coraz większe zagrożenie, lecz największe niebezpieczeństwo skrywa się za murami twierdzy. Kiedy Colum sprowadza do domu Lady Oonagh, wszystko się zmienia. Pięknej czarodziejce bliżej do wiedźmy, bo jej serce skrywa mroczne pragnienia i zło. Kobieta rzuca zaklęcie na sześciu synów Lorda i tylko Sorcha, siódme dziecko, może ocalić swoją rodzinę.
Powieść oparta jest na baśni o Sześciu Łabędziach, i choć trudno w to uwierzyć, to nigdy jej nie poznałam. Zaległości nadrobiłam dopiero po lekturze „Córki lasu” i bardzo się z tego cieszę, bo dzięki mojej niewiedzy, książka była dla mnie o wiele większym zaskoczeniem. Jest to wersja dla młodzieży i starszych czytelników, bo jest napisana przepięknie.
Autorka wykreowała świat niezwykle kuszący dla czytelnika, w którym magia przeplata się z wojną i życiem codziennym, a widowiskowe krajobrazy i lasy skrywają tajemnice, które pragnie się poznać. Czarowny Lud, cudownie dopełnia ten magiczny obraz, w którym zatonęłam na wiele godzin.
Naprawdę trudno jest być siódmym dzieckiem, tak jak w przypadku Sorchy. Na dziewczynie ciąży klątwa! Jednak bohaterka radzi sobie całkiem dobrze. Pomimo młodego wieku, zna się na ziołach i wywarach, a swoją wiedzę stara się wykorzystywać w dobrych celach. Niestety czasami musi przygotować coś znacznie niebezpieczniejszego. Szybko polubiłam Sorche. Jest odważna, zadziorna i czasami bardzo samotna. Na początku troszkę gubiłam się w tych wszystkich imionach, bo jednak pozostałych sześciu braci też odgrywało znaczące role. Bardzo podoba mi się więź, która łączy całe rodzeństwo. Dbają o siebie. Colum, jako ojciec jest oschły, ale jako władca spisuję się całkiem dobrze i rządzi rozważnie, choć czasami jego poczynania wydają się okrutne.
Akcja toczy się powoli, szczególnie na początku. Sorchę poznajemy, jako małą dziewczynkę, która dorasta. Wydarzenia nabierają tempa po zaręczynach jednego z braci. Magia zaczyna przybierać na sile, a kiedy pojawia się Lady Oonagh, już kompletnie byłam oczarowana. W książce nie podoba mi się tylko jedna rzecz, niestety dość istotna. Opisy są rozległe, a biorąc pod uwagę fakt, że jest to powieść licząca sobie ponad 600 stron, po pewnym czasie może to przeszkadzać.  Dla jednych będzie to problemem, a dla innych nie, więc wszystko zależy od czytelnika.

„Córka lasu” Juliet Marillier to pierwszy tom sagi „Siedmiorzecze”. Autorka zabiera czytelnika w podróż do przepięknej wczesnośredniowiecznej Irlandii! Zapewniam Was, że jest to podróż, w którą warto się wybrać.  Pełna magii, niebezpieczeństwa i klątw, które można pokonać dzięki sprytowi i rozważnemu zawieraniu nowych znajomości, nawet wróg czasami jest większym przyjaciele niż mieszkańcy własnego domu. Czy Sorcha udźwignie brzemię, które na niej ciąży? 7/10!