wtorek, 28 maja 2013

Konkurs z "Fabryką Słów" Wyniki !!!


Prawidłowa odpowiedź: „52 powody, dla których nienawidzę mojego ojca”
Co prawda w konkursie nie wzięło udziału 20 osób, ale dziękuję za zaangażowanie.
Postanowiłam wylosować jedną osobę i padło na:
W komentarzu proszę o adres e-mail. Skontaktuję się w sprawie wysyłki.
Pozdrawiam
 

poniedziałek, 27 maja 2013

Konkurs z "Fabryką Słów" odsłona 4- OSTATNIA

Konkurs z „Fabryką Słów”
1.Codziennie na moim blogu będę publikować 1 (jedną) odsłonę okładki z pytaniem„JAKI TYTUŁ NOSI KSIĄŻKA, KTÓREJ NIDOKOŃCZONĄ OKŁADKĘ PRZEDSTAWIAM?”
2.Proszęo umieszczanie odpowiedzi w komentarzu.
(Ilość komentarzy i propozycji nieograniczona)
3.Rozpoczęcie konkursu 22 maja zakończenie 27 maja
4.Odsłon będzie 4 
5.Wśród wszystkich poprawnych komentarzy, rozlosuję nagrodę niespodziankę! (losowanie odbędzie siędopiero ,kiedy udział w konkursie weźmie więcej niż 20 osób, zliczę wszystkie komentarze z czterech postów)
6.Można komentować każdy post, wtedy są większe szanse na wygraną.
7.Udział w konkursie mogą wziąćosoby zamieszkałe na terenie Polski.
Wszelkie pytania proszę kierować na: szulikmonia@interia.eu
zapraszam do komentowania postu z

Widzę, że już wpadliście na dobry tytuł, więc proszę o wpisywanie go pod spodem! Zakończenie konkursu 27.05 o północy !
Pozdrawiam
 
 

niedziela, 26 maja 2013

"Wizje" Daniela Sacerdoti- Zapowiedź


"Świat mroczny i niebezpieczny, lecz ona odważna. Czy wizję Sary pomogą wypełnić śmiertelną misję? Przeczytaj a się przekonasz."
Nasza cena: 37.90 zł
Ilość stron: 376
Oprawa: miękka + skrzydełka
Autor: Daniela Sacerdoti
Tłumaczenie: Dariusz Bakalarz
ISBN: 978-83-63579-24-1
Format: 140 x 205
Data wydania: Maj 2013


Opis:
Siedemnastoletnia Sara Midnight nigdy nie miała normalnego życia. Z pozoru to zwyczajna nastolatka, która w głębi serca skrywa niebywały sekret. Jej rodzice byli łowcami demonów i należeli do klanu Tajnych Rodzin, który poprzysiągł chronić świat. Po niewyjaśnionej śmierci rodziców życie Sary legło w gruzach. Pomimo trudności dziewczyna musi wziąć się w garść i, choć brakuje jej przygotowania, zacząć walczyć.
Trafia do świata pełnego niebezpieczeństw. Widzi rzeczy, których istnienia nigdy by nie podejrzewała. W dodatku nie wiadomo skąd, pojawia się jej dawno niewidziany kuzyn. Przychodzi do niej w chwili, gdy jest najbardziej potrzebny, i oświadcza, że chce jej pomóc. Tymczasem Sara nie wie już, komu ufać. Nie wie też, czy pożyje wystarczająco długo, aby misję rodziców doprowadzić do końca.
Poznaj świat, w którym czyhają demony, gdzie śmierć nie przebiera w środkach…

zapraszam na stronę wydawnictwa:
 
 
 

"Klątwa Opali" Tamora Pierce - recenzja


Tamora Pierce jest amerykańską autorką, która swoją ciężką pracą i nauką zdobyła uznanie czytelników. Często nagradzana i doceniana. Jej  wieloletnie marzenie zostania pisarką ziściło się i dzięki temu mamy możliwość, poznania „Klątwy Opali”  pierwszego tomu trylogii o Rebecce Cooper.

Rebecca od najmłodszych lat wybijała się ponad swoich rówieśników. W wieku ośmiu lat zamieszkała wraz z matką i rodzeństwem w domu Starosty. Kiedy ukończyła szesnaście lat została stażystką Gwardii Starościńskiej w jednej z najgorszych dzielnic Corusu- Niższym Mieście. Tam bohaterka rozpoczyna szkolenie pod okiem swoich Psów (tak nazywani są gwardziści) Tunstalla i Goodwin. Nauka w takim miejscu nie jest łatwa, szczególnie, kiedy w okolicy zaczynają ginąc ludzie i dzieci a nikt nie wie, dlaczego. Becca razem ze swoimi przyjaciółmi i wiernym kotem robią wszystko, aby rozwiązać te okrutną zagadkę, w której dziwne kamienie mają ogromne znaczenie.

Bohaterów nie można jednoznacznie sklasyfikować na dobrych i złych. Można powiedzieć, że są po części i tacy i tacy.  Becca poznała trójkę łotrów, z którymi się zaprzyjaźniła, razem jadają śniadania i spędzają czas.  Aniki , Kora oraz Rosto Muzykant nie należą do ludzi uczciwych, ale kiedy trzeba postępują dobrze i pomagają Becce. Postacie są wykreowane w złożony sposób z silnymi charakterami przykuwającymi uwagę. Pisarka pokazuję nam jak postępują ludzie, kiedy mają biedne i ciężki życie .  Pozostałych bohaterów jest sporo i chwilami można się pogubić, lecz to Becca jest główną bohaterką. Dziewczyna jest  nieśmiała i ma problemy z publicznymi występami. Jest to chyba jej jedyna wada, gdyż na co dzień wyróżnia się  odwagą i umiejętnością walki. Intryguje fakt, że Becca rozmawia z gołębiami, pyłowymi kretami i swoim fioletowookim kotem. Gołębie noszą dusze zamordowanych, dziewczyna ich słucha i stara pomóc. Jej współpraca z Tunstallem i Goodwin przeradza się w przyjaźń i stażystka zdradza im tajemnice gołębi.  

Książka napisana jest w  specyficzny sposób, w formie dziennika. Rebecca spisuje swoją historię szkolenia i patroli na uliczkach Niższego Miasta. Do tego stylu trzeba się przyzwyczai i na początku dziwne wydaja się krótkie zdania, jednak kiedy wdrożyłam się w lekturę zapomniałam o nich. Język nie należy do najprostszych i jest stylizowany na dawne czasy, w końcu akcja dzieję się w mistycznej krainie w roku 246. Prolog mnie zaintrygował. Eleni Cooper w 406 opowiada swojemu synkowi, że mieli słynnego przodka –Rebecce Cooper. Już sama ta informacja rozbudziła moja wyobraźni i z wielkim zainteresowanie czytałam. Jestem ciekawa, co jeszcze pokarze nam bohaterka w następnej części. Książkę odradzam jeśli ktoś szuka miłosnej historyjki, być może to się zmieni, ale jak na razie autorka skupił się na szkoleniu Beccki.

Książka jest warta przeczytania, pełna akcji i walki. Pomimo elementów magii uznałabym ją za sensacyjną z zagadką w tle. Bardzo bym chciała, aby „Klątwa Opali” zyskała uznanie i wielkie grono fanów, ponieważ chcę poznać dalsze losy Beccki. Pani Tamora Pierce dopracowała książkę i narzuciła lekko feministyczny wydźwięk, co tworzy osobliwą mieszankę, która wciąga w brudne ulice Corusu.

Polecam 4+/6

 
Ulubiony cytat:

„-To jest Drapek- wyjaśnił Tunstall. Wziął sobie krzesło.

-Będzie pierwszym kotem zarabiającym, jako Pies….”
 
Bardzo dziękuje:
 

sobota, 25 maja 2013

"Saga księżycowa - Cinder" Marissa Meyer: recenzja


Każdy z nas poznał historie Kopciuszka. Kiedy przeczytałam opis książki i dowiedziałam się, że to całkowicie nowe podejście do tej bajki, byłam zachwycona. Jak nie oprzeć się „Kopciuszkowi Przyszłości”?

Ziemia nękana jest przez błękitną gorączkę, naukowcy nieustannie dążą do wynalezienia lekarstwa. Zaskakuje również fakt, że na księżycu żyją ludzie zwani Lunarami- są oni obdarzeni  mocą wpływania na innych, rządzi nimi okrutna królowa Levana.

Akcja książki toczy się w Nowym Pekinie w dalekiej przyszłości a mianowicie 126 lat po zakończeniu czwartej wojny światowej. Poznajemy tam Cinder- mechanika i cyborga. Dziewczyna jest sierotą, nie zna swoich rodziców. Jej macochą jest Adri, właściwie powinnam powiedzieć, że to jej prawny opiekun, gdyż cyborgi nie maja swoich praw i wolności. Cinder otrzymuje nieoczekiwane zlecenie od księcia Kaia, od tego momentu w życie dziewczyny zaczyna się sypać. Jedna z jej sióstr została zarażona  a Cinder trafia do ośrodka medycznego, gdzie dowiaduję się prawdy o sobie.

Cinder z pewnością potrafi przykuć uwagę, nie tylko za sprawa swojej inności, ale i charakteru. To nie jest kolejna lalunia o pięknych blond włoskach, oj nie – to twarda stalowa dziewucha. Spodobały mi się jej sarkastyczne odzywki, które często kończyły się kłótnia z macochą. Bohaterka pokazała siłę swojej psychiki. Przez wiele lat znosiła lekceważenie ze strony Adri i Peony. Czasami chyba bardziej mnie to bolało niż samą Cinder. Nie rozumiem jak ludzie potrafią być tak okrutni i to względem młodej dziewczyny. Cinder jest cyborgiem i ten fakt stał się powodem braku akceptacji ze strony macochy. Bohaterka pracując na targu utrzymuję całą rodzinę, lecz nawet to nie zmiękczyło Adri.  Bohaterowie są dość oryginalni i charakterystyczni,  przykuwają uwagę np.doktora Erlanda, sympatyczny i lekko stuknięty.

Wątek romantyczny nie wybija się na pierwszy plan. Narrator pokazuje nam trudne życie Cinder oraz Kaia. Przed księciem zostały postawione wysokie wymagania i przyszłość Wspólnoty. Takie cele potrafią przysłonić romantyzm. Kai zachowuję się jak zwykły chłopak, jest uroczy i uprzejmy dla innych a ciężar obowiązków trochę go przytłacza, lecz stara się dzielnie im podołać. Autorka pięknie wplotła uczucia bohaterów w całą akcje, która toczy się zawrotnie. Styl Pani Meyer jest lekki a lekturę pochłonęłam błyskawicznie. Były chwile, kiedy ciążyło mi zachowanie Adri i nieustanne pokazywanie jej niechęci względem Cinder, ich sprzeczki były powtarzalne. Zapewne taki był zamysł, ale uważam, że i bez tego książka okazałaby się świetna. Przygody bohaterów i ciągła akcja to wielki atut.

Ostatnio spotykam się z wieloma dystopiami i antyutopiami, trafiają się lepsze i gorsze jak w każdej dziedzinie. Nie wszystko, co nowe jest dobre, ale „Saga księżycowa”  podbiła moje serce. Pokazane w niej uczucia i emocje oddziaływały na mnie, uwielbiam, kiedy książka tak mocno działa. Jest kilka drobnych wad, nie na tyle istotnych, aby kuły w oczy, więc przemilczę. Zakończenie dosłownie zmusza do przeczytania następnej części i poznania dalszych przygód Cinder i Kaia. Na zakończenie powiem tylko, że to  książka świetna, dziwna i błyskotliwa- polecam

 4+/6
Bardzo dziękuję:
 
 

czwartek, 23 maja 2013

Konkurs z "Fabryką Słów" odsłona 3

 
 
Konkurs z „Fabryką Słów”
1. Codziennie na moim blogu będę publikować 1 (jedną) odsłonę okładki z pytaniem„JAKI TYTUŁ NOSI KSIĄŻKA, KTÓREJ NIDOKOŃCZONĄ OKŁADKĘ PRZEDSTAWIAM?”
2. Proszęo umieszczanie odpowiedzi w komentarzu.
(Ilość komentarzy i propozycji nieograniczona)
3. Rozpoczęcie konkursu 22 maja zakończenie 27 maja
4. Wszystkich odsłon będzie pięć.
5. Wśród wszystkich poprawnych komentarzy, rozlosuję nagrodę niespodziankę! (losowanie odbędzie siędopiero ,kiedy udział w konkursie weźmie więcej niż 20 osób, zliczę wszystkie komentarze z czterech postów)
6. Można komentować każdy post, wtedy są większe szanse na wygraną.
7. Udział w konkursie mogą wziąćosoby zamieszkałe na terenie Polski.
Wszelkie pytania proszę kierować na: szulikmonia@interia.eu
zapraszam do komentowania postu z

Konkurs z "Fabryką Słów" odsłona 2

Konkurs z „Fabryką Słów”
1.       Codziennie na moim blogu będę publikować  1 (jedną) odsłonę okładki z pytaniem „JAKI TYTUŁ NOSI KSIĄŻKA, KTÓREJ NIDOKOŃCZONĄ OKŁADKĘ PRZEDSTAWIAM?”
2.       Proszę o umieszczanie odpowiedzi w komentarzu.
(Ilość komentarzy i propozycji nieograniczona)
3.       Rozpoczęcie konkursu 22 maja zakończenie 27 maja
4.       Wszystkich odsłon będzie pięć.
5.       Wśród wszystkich poprawnych komentarzy, rozlosuję nagrodę niespodziankę! (losowanie odbędzie się dopiero ,kiedy udział w konkursie weźmie więcej niż 20 osób, zliczę wszystkie komentarze z czterech postów)
6.       Można komentować każdy post, wtedy są większe szanse na wygraną.
7.       Udział w konkursie mogą wziąć osoby zamieszkałe na terenie Polski.
  Wszelkie pytania proszę kierować na: szulikmonia@interia.eu
 
zapraszam do komentowania postu z odsłoną 1