środa, 15 maja 2019

"Córka Króla Piratów" Tricia Levenseller - Recenzja



Alosa jest córką Króla Piratów. Wysłana na misję musi odnaleźć jeden z trzech kawałków mapy, która prowadzi do skarbu. Pojmana, zamknięta i torturowana, nie traci hartu ducha i wytrwale realizuje swój plan. Sprawy nie ułatwia przystojny Riden, który jest pierwszym oficerem i ma za zadanie wydobyć z niej informację. 
Alosa jest główną bohaterką i narratorką. Skrywa wiele talentów i sekretów, a odkrywanie ich było niezwykle ekscytujące. Uwielbiam jej rozmowy z Ridenem, są ogniste i zabawne. Od razu można wyczuć między nimi chemię i wątek miłosny szybko staje się oczywisty. Sam Riden jest intrygującą postacią, bo jego relacja z bratem nasuwa pytania i szczerze zastanawiałam się pół książki, dlaczego jest mu tak oddany, skoro to kawał drania. Stwierdziłam, że musi pozytywne walory swojej osobowości mocno skrywać, bo ja nie zauważyłam żadnej pozytywnej cechy.
Świat piratów jest bezwzględny, w większości składa się z mętów społeczeństwa. Złodziejaszków jakoś można przeboleć, ale mordercy lubujący się w bólu nie stanowią miłego towarzystwa. Fabuła jest bardzo prosta, Alosa ma zdobyć mapę i wszystko wokół tego tematu się kręci. Każdy jej pragnie, co wywołuję konflikty i starcia na morzu, choć tych jest niewiele i dopiero pod koniec napięcie sięga zenitu, a akcja rusza do przodu. I to  jest dziwne, bo od pierwszej trony nie można się nudzić, jednak jest moment, kiedy skupiamy się na piratce i pierwszym oficerze. Relacja bohaterki z jej ojcem, jest bardzo intrygująca i ja mam już swoje zdanie na ten temat, jednak nie zdradzę szczegółów.
Jest to książka, którą trudno mi ocenić. Pochłonęłam jednym tchem i to tyle. Tak jak wspomniałam, fabuła nie jest szczególnie zawiła, istotnych postaci jest mało, akcja jest dynamiczna, a dialogi wartkie. Zabrakło mi emocji, bo bohaterowie zabijają bez jakichkolwiek wyrzutów sumienie, bo w końcu poderżnięcie komuś gardła, nie jest niczym szczególnym. Wątek miłosny intrygujący i dobrze się zapowiada na przyszłość. Wykreowany świat jest największym walorem, bo książek o piratach jest mało. Typowo rozrywkowa literatura i już nie mogę doczekać się drugiego tomu! "Córka Króla Piratów" bardzo mi  się podobała! Polecam 7/10 :) 

2 komentarze:

  1. Mnie najbardziej, na pierwszy rzut oka, skusił już sam tytuł :)

    OdpowiedzUsuń
  2. "Córka Króla Piratów" to jedna z tych historii, które mogłyby się nie kończyć. Czyta się świetnie, przygoda goni przygodę i nic dziwnego, że czekasz na ciąg dalszy. Mi również. :) Świetna recenzja!

    OdpowiedzUsuń